wrze.1

Smokey eyes w wersji VIOLET

dodano: 1 września 2009 przez kaczka89


To chyba mój ulubiony makijaż, mam jednak za słaby aparat żeby w pełni pokazać jego urok. Ogólnie przepadam za fioletowym makijażem, bo nieźle komponuje sie z moimi brązowymi oczami. Smokey eyes najlepiej wyglądają z idealnie gładką cerą i ustamiw  stylu nude.

Do wykonania tego makijażu polecam:

- podkład  loreal true match

- dowolną czarną kredkę lub kajal ( ja używam kajalu przywiezionego z indii firmy Blue Heaven), którym trzeba objechać wewnętrzną część powieki, początki bywają trudne, ale z czasem można się przyzwyczaić :)

- Grafitowy cień do powiek marki EVELINE 3D "wet&dry" numer 150. Cień trochę się osypuje przy nakładaniu ale wystarczy zmieść go pędzlem. Maluje się nim dość grubą linię od nasady rzęs do połowy powieki delikatnie rozcierając, aby dać wrażenie "zamglonych oczu". Cień jest wytrzymały, odporny na ścieranie.

- Fioletowy cień z poczwórnych cieni firmy L&G Company, cienie te dawno temu przywiozła moja mama z Londynu, ale ponieważ nadal dobrze "działają" to nie mam serca ich wyrzucić. Spokojnie można je zastąpić najciemniejszym cieniem i poczwórnej paletki AVON "Vintage violets", cienie te są dość trwałe i niezwykle łatwe w aplikacji. W dodatku na odwrocie pokazany jest sposób jak łatwo je nałożyć, dla tych osób, które z własnoręcznie wykonanym makijażem są troche na bakier. Cień ten nakładamy od miejsca gdzie kończył się grafitowy cień do załamania powieki. Rozcierami granice między dwoma cieniami tak aby nie była widoczna, a fioletowy cień prowadzimy aż do wygaśnięcia, modelując oko. 

- pod łuk brwiowy nakładamy jeden z potrójnych cieni Inglot Integra nr 24 - kolor perła naturalna. Jak wszystkie cienie Inglota - poprostu rewelacyjny

- rzęsy mocno tuszujemy czarnym tuszem, ja kocham Lorea'l extra volume, ale każda z nas ma swojego faworyta, którego spokojnie może użyć.

- do przypudrowania twarzy użyłam pudru Rimmel Stay Matte nr 9. Pudru tego używam od 2 lat i uważam, ze dobrze spełnia swoje zadanie. Pozostawia na twarzy delikatne wykończenie, a jednocześnie bardzo dobrze ją matuje, dodatke naturalnych minerałów działa pielęgnacyjne.

-do zaakcentowania kości policzkowych użyłam perełek brązujących Arabian Glow firmy Avon - ten dobrze wszystkim znany produkt idealnie sprawdza się w tej roli, daje delikatny efekt brązujący, jest niezwykle wydajny i łatwy w aplikacji. Polecam nakładać go dużym pędzlem.

-usta pomalowane mam smakowitym błyszczykiem do ust tasty lips firmy manhattan - kolor swiss milk chocolate. Mimo małego opakowania dość wydajny, średnio trwały, ale nie zjada się natychmiastowo, dobrze nawilża i pielęgnuje usta nie wysuszajac ich. Tylko dla osób ktorym odpowiadają takie "smakowite" zapachy. 

I to chyba tyle :)

Na włosach farba Lorea'l Casting Creme kolor brąz :)

 


photo
Smokey eyes w wersji VIOLET: Zdjęcie pochodzi z notki Smokey eyes w wersji VIOLET


Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
meliska21 1 września 2009 meliska21 napisała:

śliczny ten twój smoky eyes w wersji violet:-)chcesz zobaczyć moj smoky eyes?zajrzyj do mnie:)Pozdrawiam


zgłoś
ale 2 września 2009 ale napisała:

Rewelacyjnie! Uwielbiam takie makijaże


zgłoś
kaczka89 2 września 2009 kaczka89 napisała:

dziękuję Wam bardzo :)


zgłoś
April211 23 września 2009 April211 napisała:

kochana wyglądasz rewelka